Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineaniabudujeoberona blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: OBERON
44218 odwiedzin | wpisów: 121, komentarzy: 835, obserwuje: 69
 

106. Łazienki w domu

autor: aniabudujeoberona blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Hej, jakie macie doświadczenia w zakresie liczby łazienek w domu?

W oryginale Oberon ma dużą łazienkę na korytarzu i małą łazienkę przy sypialni. Są obok siebie.
Jest jeszcze trzecia łazienka przy pomieszczeniu gospodarczym, z której zrezygnowałam (już na etapie projektu), by powiększyć pomieszczenie gospodarcze.

Rozważam zamianę dwóch łazienek obok siebie na jedną dużą łazienkę na korytarzu, a w części pralni wyodrębnić bym mogła WC dla gości otwierane do wiatrołapu lub na korytarz.

Jakie są Wasze doświadczenia w zakresie liczby łazienek? ;)



Komentarze (12)
autor:deffnet  dodano: 6 miesięcy temu
Wow! Macie aż 3 łazienki? Szok :D Ja bym zrobiła tak jak ty chcesz :]
Odpowiedź do deffnet
autor:aniabudujeoberona  dodano: 6 miesięcy temu
Były trzy łazienki, z tej trzecie przy pomieszczeniu gospodarczym zrezygnowałam już na etapie projektu. Pomieszczenie gospodarcze takie duże mi tam wyszło :)
autor:roberthk26l  dodano: 6 miesięcy temu
Cześć , nasz dom to Home Koncpet 26, jest idalny, prawie... ma tylko dwie łazienki, jeden salon kąpielowy oraz małe łazienkę dla gości przy salonie. Przy naszej rodzince, gdzie dominują kobiety przydałaby się jeszcze jedna łazienka z kabiną prysznicową, a najlepiej lazienka dla rodziców przy sypialni.
Odpowiedź do roberthk26l
autor:aniabudujeoberona  dodano: 6 miesięcy temu
właśnie chyba ta łazienka przy sypialni skusiła mnie najbardziej w tym projekcie ;) to było to marzenie ;)
autor:lorki  dodano: 6 miesięcy temu
Ja bym zostawiła dwie tak jak sa i wyodrębniła wc dla gości. Ta łazienka z sypialni tylko dla was bedzie super.

W naszym projekcie sa 2 i wc - wydaje mi sie to bardzo praktyczne.
Odpowiedź do lorki
autor:aniabudujeoberona  dodano: 6 miesięcy temu
WC dla gości może być ciekawym rozwiązaniem
autor:ania.jakub  dodano: 6 miesięcy temu
Moi znajomi mają dwie łazienki i wc dla gości przy wiatrołapie - super sprawa, żałuję, że u nas nie ma miejsca na takie dodatkowe wc.
Odpowiedź do ania.jakub
autor:aniabudujeoberona  dodano: 5 miesięcy temu
no niby warto ;)
autor:kakusek  dodano: 5 miesięcy temu
U nas dwie lazienki ( na gorze z wanna i prysznicem ,na dole tylko prysznic ) plus osobne wc dla gosci. Z premedytacja zrezygnowalam z lazienki przy sypialni ( zmienilam wejscie aby bylo z korytarza ) bo obecnie mam taka przy sypialni i nie jestem zadowolona.Co kto lubi :-)
Odpowiedź do kakusek
autor:aniabudujeoberona  dodano: 3 miesiące temu
dlaczego nie jesteś zadowolona z łazienki przy sypialni? masz tylko jedną?
autor:mariemil2018  dodano: 5 miesięcy temu
U nas na górze mamy pokój kąpielowy ;) z przeznaczeniem dla nas i na dzieci - w przyszłości.
na dole mamy małą łazienkę, wc +prysznic dla gości. 2 łazienki to konieczność, dla nas 3 łazienka to już wyrzucenie nie małych pieniędzy w błoto.
Odpowiedź do mariemil2018
autor:aniabudujeoberona  dodano: 3 miesiące temu
no niestety, wszystko koszty, ja chyba zamieszkam z jedną łazienką, a druga będzie czekała na finanse

100. Ania Buduje Oberona - podsumowanie

autor: aniabudujeoberona blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

etap 1. scalenie działki, podział działki i darowizna działki, od kwietnia 2015 do maja 2016
ten  etap trwał i trwał, scalenie działki rodziców w jedno 6 miesięcy (było  kilka numerów działek), kolejny podział działki na moją część i rodziców  (znowu 6 miesięcy), i jeszcze 1 miesiąc do tego, żeby skompletować dokumenty do notariusza, a u notariusza - oświadczyć musiałam jakiego  stanu cywilnego jestem! :D to mnie rozbawiło na max :) tu sporo  formalności było w rękach rodziców na tym etapie

etap 2. uzyskanie warunków przyłączy, od maja 2016 do lipca 2016
ten  etap to była zabawa, zaczęło się od warunków przyłączy prąd, woda,  kanalizacja, gaz, plus jeszcze wjazd, niby zabawa i niby mało, ale  wszędzie trzeba było podjechać (bo nie ufam poczcie polskiej), na  załatwianie tych formalności czas był czasem o 6.30 rano, czasem trzeba  było brać urlop, ale jakoś dałam radę wszystko ogarnąć (sama! z czego  jestem dumna!), co nie zmienia faktu, że w moim przypadku pojawiałam się  nie tylko w Urzędzie Gminy na wsi (wjazd), ale też i w poszczególnych  instytucjach... wodociągi i kanalizacja to wioska obok, prąd miasto  obok, gaz również kolejne miasto - i tak budowa zmieniła się w wycieczkę  krajoznawczo-turystyczną, jakby nie można było wszystkiego załatwiać  online!
o przepraszam! jeden wniosek złożyłam online i dostałam  pocztą odpowiedź, ale zawierał błędy (składałam jako mieszkanka  zameldowana pod numerem 13 prośbę o warunki przyłącza prądu dla 13A,  który jest jako budynek planowany, osobiście wybłagałam pana by do  systemu wpisał numer działki i numer domu ręcznie - bo niby komputer nie  pozwolił mu tego zrobić z automatu na 13A, bo budynek nie istnieje póki co)
koszty budowy powinny też dotyczyć zliczania kilometrów i paliwa  przejechanych w słusznej sprawie - od razu zaznaczam, że mój Excel tego  nie ogarnia ;)

etap 3. przebudowa wodociągu, od 25.04.2016 do 5.10.2016
tyle trwało dogadanie przebudowy wodociągu (żeby nie mieć go pod kuchnią i salonem), oczywiście projekty uzgadniane z sąsiadami, wykonanie przebudowy, a także naniesienie zmian operatu na mapie przez Starostwo Powiatowe
na tym etapie przyłącze wody zrobili, więc wodę na działce już mam, nieczynne póki co
po  drodze starałam się też dogadać z Orange usunięcie kabla podziemnego, kabla naziemnego a także wyciągnąć od nich informację, że jeden kabel  jest nieczynny, a drugi przeniesiony na słupy Tauron, po uzyskaniu  takich informacji w formie pisemnej znowu nanoszenie zmian w Starostwie  Powiatowym na mapy

w międzyczasie po pobraniu księgi wieczystej w  Wydziale Ksiąg Wieczystych znalazłam dość poważną literówkę w dwóch  miejscach i odbyło się posiedzenie niejawne celem sprostowania błędu  jakiegoś stażysty praktykanta który dane wpisywał do bazy - polecam  każdemu Was sprawdzenie tego typu dokumentów

etap 4. pozwolenie na budowę, od 3.10.2016 do 20.04.2017
ten etap miał wyglądał zupełnie inaczej, geodeta, architekt, z racji prac jakie miał architekt złożenie projektu do Starostwa Powiatowego planowane na koniec grudnia 2016 odbyło się dopiero 2.03.2017 i trwało do 20.04.2017
w  tych 7 tygodniach architekt był jeszcze wzywany do Starostwa trzy lub cztery razy (nie ta skala mapy, bo jest duża i mała a nie ma  pośredniej), no i po drodze trzeba było składać dodatkowe dokumenty na  odrolnienie fragmentu działki pod dom i wjazd (wcześniej łąka i sad,  więc szybko poszło)

etap 5. budowa, tłuczeń i płyta fundamentowa, 22.05.2017 do 2.06.2017 - 11 dni roboczych
ten etap mogę podsumować już w liczbach
Oberon oryginał miał fundament, u mnie ma płytę
pod  płytę wylądowało 240 ton tłucznia, tak, 240 ton, tak jak konstruktor  zaprojektował (rezygnacja z piwnicy), tłuczeń różnej grubości (warstwy)
25,5 m3 chudziaka (beton)
stal:  pręty 12' razem 4,75 tony, pręty 16' razem 0,695 tony, bednarka 100 kg  (bednarki oryginalny Oberon też nie miał, bo budynek do 9m bednarki mieć  nie musi), strzemiona 150 kg (400 sztuk)
66 m3 betonu
w liczbach nie ma pomyłek - sprawdzałam cztery razy

etap 6. fundamenty, piasek zasypkowy 1-10.07.2017 - 7 dni roboczych
kamienie  pod fundamenty (80 cm murek do murowania), piasek do murowania, cement,  plastyfikator, papa, izoplast, styropian, rury kolanka, siatka, paliwo  do koparki, paliwo do ubijarki, paliwo do ciągnika rolniczego
240 ton piasku
chudziak beton 33m3

etap 7. ściany parteru i strop, jakoś od 9.08.2017 do 26.08.2017
buduję metodą gospodarczą, więc wcześniejsze etapy to tata, mama i znajomy zbrojarz, ja z doskoku, czasem brat, na tym etapie pojawia się pierwsza ekipa - murarze
potem wrzesień, październik akcja strop, najpierw garaż, potem reszta domu

etap 8. kominy, więźba i dach - druga ekipa na budowie
koniec grudnia kominy
dach 19.02.2018-10.04.2018 czyli 7,5 tygodnia

--

Dach gotowy, porządki robi inwestorka sukcesywnie na budowie z wsparciem rodzinki, od poniedziałku tynkują pomieszczenie gospodarcze, stemple metalowe sprzedane na olx w 36h. Dzieje się.

23.04.2018 kontrola  kierownika budowy. Sprawdzał dach i rynny. Zwrócił uwagę, by poprawić  gąsiory. Pół godziny później lunął deszcz. Dach wymyty, w okolicy komina  mały przeciek. Ekipa od dachu poinformowana, mają się pojawić naprawić.


 
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:47195
Liczba wpisów:205583
Liczba komentarzy:868879
Liczba zdjęć:758558
Użytkownicy online:275
Pow. użytkowa: 174.7 m²
Pow. użytkowa: 234.3 m²
Pow. użytkowa: 117.7 m²
Pow. użytkowa: 129.5 m²