Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineaniabudujeoberona blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: OBERON
44216 odwiedzin | wpisów: 121, komentarzy: 835, obserwuje: 69
 

119. Akcja gaz kontra komputery

autor: aniabudujeoberona blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Warunki, które uzyskałam na przyłącze gazu w dniu 20.07.2016, były ważne dwa lata, do 20.07.2018. W 2016 składałam komplet dokumentów, komplet map od architekta, by uzyskać odpowiednie pisma.

W okresie wakacyjnym jak pojawiłam się w gazowni (jakoś w lipcu) usłyszałam, że 6 miesięcy i gaz będę mieć, ale mam składać nie wcześniej niż wrzesień/październik 2018, bo i tak wykonanie najszybciej w marcu/kwietniu 2019, po zimie. No i po co odnawiać warunki, które mi przepadły - szkoda czasu. No to naiwnie uwierzyłam...

25.09.2018 pojechałam osobiście do gazowni, nawet mi Pan z gazowni pomagał na nowo napisać pismo o wydanie warunków przyłącza gazu. Tak, jednak trzeba było to wypełniać na nowo. 

No i tutaj niezły zonk... Wróciło do mnie pismo 15.10.2018. Nie z przedłużeniem warunków a z prośbą o... uzupełnienie podpisu (tak, nie podpisałam się w gazowni, a Pan który odbierał dokument również tego nie zauważył), ale równocześnie w tym piśmie jest określone jakie mapy w jakiej skali mam dostarczyć. 

Dziś przysiadłam do tematu - trzy mapy na ksero, pismo, wszystko pakuję do koperty... i taka myśl - po co? No po co ja to wszystko im znowu wysyłam skoro już to mają w komputerze? Po co tyle biurokracji i papierologii skoro wszystko się przechowuje w komputerze? Z mojej strony nic się nie zmieniło, projekt ten sam.



Komentarze (1)
autor:marchos87  dodano: 22 dni temu
Myśmy czekali na gaz po czym się okazało, że warunki się przedawniły i nikt nas o tym nie poinformował. Za pół roku pojechaliśmy do PL i podskoczyłem do gazowni gdzie dowiedziałem się, że nic się nie dzieje. Po krótkiej inwigilacji sprawy okazało się, że warunki się przedawniły o 2 tygodnie i odrzucili. Składaliśmy wszystko od nowa a za kilka dni wyjeżdżaliśmy na ponad 10 miesięcy z miejsca budowy. Akurat Pan od spraw technicznych, również wykonuje sam przyłącza (koparka, rurki itd) i powiedział, że jak zrezygnujemy z firmy z gazowni to on to zrobi sam i przypilnuje papierów. Zrobił to taniej o 300zł niż gazownia i dopilnował nam papierów. Tym sposobem gaz podłączony został niedawno (pierwsze pisma poszły w 2016 roku) teraz czekamy tylko na licznik i grzejemy wylewki

2. Fakty historyczne (24 miesiące biurokracji)

autor: aniabudujeoberona blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Kwiecień 2015 - jednak będzie to mały domek, a nie mieszkanie. Wtedy też po rozmowach z rodzicami zapadła decyzja, który kawałek działki będzie mój. Wydawałoby się, że to taka prosta sprawa przyjąć darowiznę od rodziców... A jednak nie. Najpierw należało wykonać scalenie działki, a później wyodrębnienie tego mojego kawałka ziemi. Takim oto sposobem kilka pism dalej, kilka pieczątek dalej, kilka podpisów dalej, wizyta geodety... dobrnęliśmy do maja 2016. Wtedy to udałam się z rodzicami do notariusza celem poświadczenia darowizny działki 1083 m2 na wsi.blog budowlany - mojabudowa.plPo wstępnej przymiarce projektu do działki pojawiły się spore różnice terenu (1,5-2,0 metra). I co z tym zrobić? Podnieść teren w górę czy dołożyć piwnicę?

Działka posiadała dostęp do mediów (prąd, woda, gaz, kanalizacja) oraz trzy niespodzianki w postaci kabla naziemnego Orange, kabla podziemnego Orange oraz wodociągu oddalonego o ponad 5 metrów od ogrodzenia. Po wykonaniu kilkudziesięciu telefonów, kilku wizytach (najpierw rodziców jako właścicieli działki, potem już ja osobiście), a także kilku innych historiach (zadbam tu o cenzurę i nie będę męczyć czytelnika) udało się doprowadzić do sytuacji kiedy to w miesiącu październiku 2016 działka pozbyła się wszystkich niespodzianek.
No może oprócz jednej, ale do tego jeszcze wrócę w przyszłości. I nie chodzi o stawek ;)

Działka z dwóch stron otoczona jest drogą. Wjazd z drogi powiatowej nie był możliwy ze względu na brak zgód w tym zakresie ze strony Starostwa (dwa lata temu i rok temu robili remont drogi ze środków Unii Europejskiej i zmiany nie są możliwe póki co). Zgodę na wjazd z bocznej drogi wydał Urząd Gminy. Tu jednak niespodzianka, od tej strony nie jest możliwy wjazd samochodów powyżej 2,5 tony. Tym samym w akcie notarialnym rodzice podarowali mi działkę wraz z służebnością drogi, która jest ich własnością. Dzięki kompetentnej Pani Notariusz okazało się to bardzo pomocne przy uzyskiwaniu wszystkich innych pozwoleń w Urzędzie Gminy i w Starostwie Powiatowym.

7.01.2016 - zakup projektu Oberon w postawowej formie. Później na etapie adaptacji kilka zmian w środku.

W marcu 2016 wycinka drzew, tak, sad czas zlikwidować, kiedyś tu będzie stał mój dom :)
blog budowlany - mojabudowa.plInfo architekta z 8.06.2016, miejscowy plan zagospodarowania dopuszcza dachy 25 stopni, OBERON będzie miał swój oryginalny dach, nic nie trzeba przeliczać! Cytuję: "d) w pkt 4 lit. b tiret czwarte otrzymuje brzmienie: – geometria dachu: stosowanie dachów dwuspadowych o symetrycznych kątach nachylenia połaci; kąt
nachylenia dla zabudowy mieszkaniowej lub mieszkaniowo – usługowej – od 25º do 45º, kąt nachylenia
dla zabudowy gospodarczej i garażowej odpowiednio dla zabudowy mieszkaniowej lub mieszkaniowo –
usługowej, z zastrzeżeniem tiret szóste.”

Seria wizyt w temacie prądu, gazu, wody, kanalizacji nie do uniknięcia. Formalności zabijają i uczą cierpliwości. A ileż pięknych słów rozpoczynających na k ciśnie się po drodze na kobiece usta spokojnej Ani... Tu pismo zagubione, tu Pan na urlopie, tu pismo utknęło w biurze podawczym... I ciągle coś. Łącznie z literówkami w księdze wieczystej. W końcu...

Historyczna chwila. Od 2.03.2017 do 20.04.2017. 7 tygodni. Starostwo Powiatowe wydało pozwolenie na budowę.

22.05.2017 - czas wbić łopatę. Fundamenty czas wykopać.


 
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:47195
Liczba wpisów:205583
Liczba komentarzy:868879
Liczba zdjęć:758558
Użytkownicy online:281